niedziela, 24 kwietnia 2016

Nadzieja na lepsze DZIŚ, czyli tzw. ZŁOTY ŚRODEK

            Kiedy myślę, że to już koniec. Kiedy myślę, że wszystko stracone. Mam tylko ochotę się poddać. Upadnę, ale po chwili wstanę. Co za różnica.
           
       Ale kiedy przypomnę sobie, że przecież koniec to nowy początek, zaczynam żyć od nowa. Wszystko zaczyna się układać. Biorę pędzel i z trzech kolorów robię sześć. Niemożliwe widzę możliwym.
      Bycie pozytywnym kosztuje nas o wiele więcej niż bycie w depresji. Nie tylko ze względu na swego rodzaju tchórzostwo. Kiedy załamany/a leżysz w domu trudniej Ci wyjść z tego stanu niż kiedy jesteś szczęśliwy. Całe "bycie pozytywnym ulatuje", a życie toczy się dalej. Nigdy nie zwalnia tempa.
          Życie możemy utożsamić z pierwszym napotkanym człowiekiem. Czasem przyjaciel, a czasem wróg. Niekiedy porównuje je z kierowcą komunikacji miejskiej : jeden potrafi postać dłuższą chwilę, żebyś mógł w ostatniej sekundzie zderzyć się z zatłoczonym tłumem, przez drugiego zderzysz się, ale z zewnętrzną częścią drzwi autobusu. Tak wielu ludzi otrzymuje drugą szansę od "przyjaciela", a tak wielu zostaje wrogiem "przyjaciela". Choć od tego momentu to raczej pan Ż.

      Postaraj się zaprzyjaźnić z życiem. Życie to nie los. Los to mały diabeł obok lewego ucha życia. Po drugiej stronie jesteś Ty. Masz 5 min. żeby przekonać życie do swoich próśb. Przyjaciel Cię posłucha. Poczeka, zatrzyma się i nawet, co więcej, poda rękę, która wciągnie Ciebie na pokład.
       Tylko pytanie dlaczego nie słucha? Masz dokładnie 5 min. Nie więcej, nie mniej. Jeśli wykorzystasz 4 min. i 50 s to masz odpowiedź. Jeśli przekroczysz czas to przegniesz w drugą stronę.

     ZŁOTY ŚRODEK. TO CO NAJWAŻNIEJSZE. IDEALNE. PIĘKNE.

       Nie istnieje.



Ocierasz się o niego, ale to nie jest na wyciągnięcie ręki. Czytaj: nie ma i koniec.
       Naucz się żyć bez ideałów, bo kiedy znikną to będzie koniec poszukiwań.
       Naucz się uczyć z błędów, bo każdy błąd uświadamia Ci, że jest błędem.
       Naucz się być szalonym, bo kiedy nikt Ciebie nie rozumie, Ty rozumiesz za nich wszystkich.
       Naucz się być pozytywnym, bo nigdy nie będziesz żałować.

     Znajdź coś w czym się spełnisz, co da Ci satysfakcję. Uwierz, że to istnieje. Każdy ma jakiś talent lub pasje. To chore. Szukamy ZŁOTEGO ŚRODKA, czegoś co nie istnieje, co nie ma racji bytu.

     Więc teraz czas, by stać się pozytywnym i przede wszystkim szalonym. Wstań i szukaj czegoś o pomoże Ci przetrwać. Trwaj w swoich postanowieniach. Szanuj innych, bo oni uszanują Ciebie. Wierz w to co jest najważniejsze. Wierz w swoje marzenia. Spełniaj cele. Nie poddawaj się. Pogódź się z porażką dopiero kiedy się pojawi. Nigdy nie gódź się z porażką zanim ona nastąpi.

 ,...i zawsze miej świadomość, że życie to tylko ok 100 lat. Potem będzie koniec.
.....i wierz w ludzi i siebie oraz rób co trzeba. Bo na sam koniec nikt nie będzie Cię rozliczał z tego co chciałeś zrobić. Będziesz sądzony za to co ZROBIŁEŚ!







:)







- Post był pisany przez miesiąc. I przez miesiąc nic się nie zmieniło. Wszystko jest zgodne z prawdą :) Też w to uwierz !


2 komentarze:

  1. co za post. Pierwsze zdanie. Pierwsza minuta i następne litery. I myślę czasem, że to moja odwieczna rutyna, być albo i nie. Jakbym poza światem była, w nic wpasować nie mogła się. Podnoszę sobie poprzeczkę, a później ta poprzeczka przygniata mnie i wstać nie mogę. Szukam czegoś, ale znaleźć nie potrafię, płaczę w jeden dzień, a drugiego szczęśliwa jestem i zastanawiam się jak to wszystko działa. Nie ujmę tego słowami tak jakbym chciała, ale chciałam ci tylko powiedzieć, że zgadzam się z Tobą i trzeba żyć życiem jakim ono jest.

    odrobinaciepla.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz tylko pytanie jakie te życie jest..? I znowu odwieczne rozmyślanie być albo nie być ! Czasem warto postawić na "być" niż "nie być" :)

      Usuń